WIELKA BRYTANIA: Polski kierowca skazany za paralizator, którym chciał się bronić przed uchodźcami

20

Polski kierowca ciężarówki został aresztowany w Anglii za posiadanie paralizatora (8000 woltów), za pomocą którego chciał się bronić się przed uchodźcami w Calais.

Jakub Z. (28 lat) spędził dzień w areszcie po znalezieniu paralizatora podczas postoju na stacji benzynowej przy autostradzie M1, w Trowell.  Inspekcja drogowa przeprowadzała tam kontrolę tachografów ciężarówek. Urzędnik zajrzał też do szafki w kabinie. I zobaczył przedmiot, który wydał mu się latarką. Nacisnął przycisk, spodziewając się, że zobaczy światło, w rezultacie został porażony prądem. Wówczas wezwano policję.

Jakub Z. stanął przed sądem w Nottingham, gdzie przyznał się do posiadanie „broni” i został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu. Oskarżony powiedział, że kupił paralizator za równowartość 5 funtów na rynku w Polsce: – Nie wiedziałem, jakie prawo jest w Wielkiej Brytanii, że nie wolno tu takich rzeczy posiadać.

Sędzia stwierdził, że kierowca powinien przestrzegać prawa, które nie dopuszcza w Wielkiej Brytanii posługiwania się paralizatorami, nawet jeśli chcemy bronić się przed atakami.

Sędzia Stuart Rafferty dodał, że sprawa powinna stanowić ostrzeżenie dla innych kierowców ciężarówek, aby przestrzegali prawa jakie obowiązuje  w Wielkiej Brytanii

Sędzia orzekł także, że „broń” musi zostać zniszczona.

eb

Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie treści bez pisemnej zgody wydawcy zabronione

20 KOMENTARZE

  1. Czy ten kierowca posługiwał się tym paralizatorem? czy tylko posiadał?? Posługiwał się paralizatorem sie inspektor kontroli drogowej i to nieumiejętnie. Tępi Ci inspektorzy !!!

  2. „Oskarżony powiedział, że kupił pistolet za równowartość 5 funtów na rynku w Polsce” haha ładnie ktoś był zakręcony kto pisał ten artykuł. Pistolet czy paralizator ??? Haha

  3. Skoro polski kierowca musi przestrzegać prawa obowiązującego w wielkiej (celowo z małej litery) brytanii, to czy napastnicy mają prawo napadac na kierowców. Skoro tam są i napadają, to znaczy, że wielka brytania nie przestrzega prawa i należy ją ukarać za napadanie na polskich kierowców.

  4. „…Sędzia Stuart Rafferty dodał, że sprawa powinna stanowić ostrzeżenie dla innych…”
    Dał wyraźnie do zrozumienia, że imigranci są bezkarni, i mogą robić ca chcą, a KAŻDA PRÓBA OBRONY PRZED NIMI BĘDZIE KARANA…

  5. Wole byc skazany niz martwy ! A tak a propo to ciekawe czy tak skazuja za posiadanie nozy w uk. Co drugi gowniarz z kosa chodzi. Juz powinni dawno siedziec po drugim razie a szczerze watpie czy daja kary bezwzglednego wiezienia…

  6. A po co grzebał w prywatnych rzeczach. To jest w Królestwie Brytyjskim zabronione, niech związki polskie zwrócą się do anglików by wybronić rodaka. Ponadto policja francuska i angielska nie zapewnia bezpieczeństwa kierowcom i podróżnym przed i za tunelem. Stąd rodak ma prawo się bronić.

    • Zw. Zaw to nie organizacja charytatywna, jeśli broni to swoich członków (co w tym momencie było by realne ponieważ nasza organizacja ZZKZ Solidarność współpracuje z Brytyjskim Unitee) inaczej (pomijając już względy finansowe wynajęcie adwokata etc…) sędzia nie chciałby nawet rozmawiać z przedstawicielem jeśli podejrzany nie należy do organizacji.

  7. To w glowie sie nie miesci! Totalna teoria spiskowa! To te szambo afrykanskie ma prawo prowadzic rozboje, kradzieze, gwalty na kobietach i mordowac, a ja nie mam prawa sie bronic? Ich nie doczekanie! Wkrotce przyjdzie czas na te zbojeckie plemie zmijowe, przeciez to jest plemie Chazarskie, ktore trzesie Europa i reszta swiata. Po trupach do zwyciestwa, oni koniecznie chca doprowadzic do rozlewu krwi. Konstytucja kazdego panstwa w Europie gwarantuje bezpieczenstwo swoim obywatelom, jakos nie widac tych gwarancji.

  8. A nie lepiej kupić małą gaśnicę. Opróżnić ją i napełnić spirytusem isopropylowym takim do nacierania ciała. Można kupić tanio w aptece. Później nabić powietrza aby było dobre ciśnienie i gotowe. W razie czego jak psikniesz „inżyniera” po ślepiach i ryju to mu się odechce emigracji. A jak się zakrztusi spirytusem to już więcej nie będzie startował do polskich kierowców.
    Ale uwaga. W razie pożaru nie pomylić gaśnicy z gaśnicą ze spirytusem 🙂

    • Jakby to przy mnie znaleźli to chyba bym z więzienia nie wyszedł :-O Proponuję gaz pieprzowy – też daję radę, ochroni nas i działa na większa odlełość

  9. Fantastycznie,najlepiej jak by stał i czekał aż go te dzikusy zaje…ą.Nie potrafią zrobić z nimi pożądku i jeszcze się czepiają jak człowiek chce się bronić…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ