NIEMCY: Pomagała od lat uchodźcom, jeden z nich ją zabił

1
Nigeryjski uchodźca zmordował 22-letnią pracownicę ośrodka Caritas w Ahaus. Mordercę  skazano za zabójstwo na 13 lat pozbawienia wolności. Jak podają niemieckie media pobyt mordercy w więzieniu będzie kosztować podatników ponad 12, miliona euro!
Soopika Paramanathan była asystentką w obozie dla uchodźców. Nazywano ją „Aniołem Ahausu”. Jej rodzina pochodzi ze Sri Lanki. Rodzice Soopiki przyjechali do Niemiec 30 lat temu. Dziewczyna od dawna  angażowała się w pomoc dla uchodźców. Była znana i lubiana. Chciała zostać nauczycielem, studiowała niemiecki, angielski i pedagogikę. Udzieliła korepetycji, grała na fortepianie i skrzypcach, miał wielu przyjaciół.  Z 28-letnim zbójcą znała się od pewnego czasu. Jak się okazało  mieli też krótki romans.

Anthony I. postanowił zabić kobietę po ich rozstaniu.  Czekał na 22-latkę przed jej domem, zaatakował kiedy Soopika wyszła odwiedzić przyjaciółkę. Według aktu oskarżenia, została dźgnięty 22 razy. Dziewczyna próbowała się bronić, opryskała napastnika gazem pieprzowym. Ale jej oprawca a atakował ją jak oszalały.  Wypłoszyli go dopiero przechodnie. Uciekł z miejsca zbrodni. Soopika trafiła do szpitala, gdzie umarła w nocy.
Dwa tygodnie później aresztowano jej mordercę na stacji kolejowej w Bazylei. W czasie procesu Nigeryjczyk milczał. Przytoczono jego  wniosek o azyl, w którym napisał, że  musiał opuścić swój dom, ponieważ był homoseksualistą i walczyli przeciw islamistycznej organizacji terrorystycznej Boko Haram. Uwierzono  w to bez sprawdzania.
Sąd nie miał wątpliwości, że Nigeryjczyk jest winny zbrodni. Ślady krwi zostały znalezione w jego pokoju ofiary na walizce.
Niemieckie media praktycznie przemilczały tę sprawę pisały o niej angielski Daily Mail oraz Sri Lanka Times.
ed

 

 Materiał chroniony prawem autorskim. Kopiowanie treści bez pisemnej zgody wydawcy zabronione

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ