Abdul El-Sayed jest  kandydatem demokratów na gubernatora stanu Michigan. Wkrótce może być pierwszym muzułmańskim gubernatorem USA, gdyż z dnia na dzień zyskuje na popularności. Ale fotel gubernatora zdaje się nie jest szczytem jego marzeń. Wielu porównuje go do Baracka Obamy i widzi jego miejsce w Białym Domu.   Jest to tym bardziej realne, że za   El-Sayedem stoi George Soros, i jego fortuna.

Abdul El-Sayed jest młodym lekarzem i Egipcjaninem z pochodzenia, którego demokraci nazywali  „nowym Obamą” a Soros już wydał  ponad milion dolarów, aby go wybrano. Przedstawiany jest jako umiarkowany kandydat, który nawet lekko odcina się od islamu, nazywając własną wiarę „nieistotną”. Niestety, to tylko kamuflaż i  wyborcze oszustwo, które ma przekonać Amerykanów, że islam jest umiarkowaną religią.

Media przedstawiają El-Sayeda, jako życzliwego, współczującego, kochającego Amerykę i Amerykanów.

 Nikt praktycznie nie zwraca uwagi na  jego niepokojącą przeszłość. Okazuje się, że El-Sayed był wiceprzewodniczącym  Muslim Students Association na Uniwersytecie Michigan. MSA jest uznawana w USA za organizację zmierzającą do zmiany Konstytucji i ustanowieniu prawa szariatu. Ale mało kto na to zwraca uwagę.

– On przypomina Baracka Obamę na początku kariery. Jest młody, atrakcyjny, mówi o otwartości i różnorodności. Jest bardzo dobrze przygotowany i przedstawiany. Znacznie lepiej niż Obama. Żaden dobry demokrata nie będzie głosował przeciwko niemu – twierdzą polityczni analitycy.

Co więcej zdaniem wielu osób kampania El-Sayeda jest finansowana przez globalistę George’a Soros. Przez którego jest on także przygotowywany, aby zostać kolejnym prezydentem Stanów Zjednoczonych. Sam El-Sayeda, unika odpowiedzi  na pytania dotyczące jego związków z Sorosem: – Nigdy nie spotkałem George Sorosa.  – stwierdza po prostu.

Ciekawe są rodzinne  powiązania tego kandydata na gubernatora.   Teść El-Sayeda jest byłym prezydentem i obecnym członkiem rady Council on American–Islamic Relations, która ma kontakty z  organizacjami terrorystycznymi i sama jest uznawana  za taką.
Żona przyszłego gubernatora, Sarah Jukaku, zawsze nosi hidżab. A El-Sayed przyznaje, że modli się 5 razy dziennie, zgodnie z prawem szariatu. Pomimo, iż twierdzi publicznie, że ​​jego wiara „nie ma znaczenia” dla jego pozycji politycznej. Ojciec El-Sayeda jest imamem egipskim. El-Sayed jest bliskim sojusznikiem Lindy Sarsour, antysemitki, wspierającej terrorystów. Podobnie jak El-Sayed, Sarsour jest również zwolenniczką prawa szariatu, i jawnie wspiera terrorystów, którzy zabijają niewinnych cywilów.

Przewiduje, że mimo to El-Sayed wygra wybory na gubernatora stanu Michigan. Gdyż  wielu Amerykanów będzie się obawiało  oskarżania o rasizm lub islamofobię, aby otwarcie sprzeciwić się kandydatowi muzułmańskiemu. A inni uznają go za umiarkowanego kandydata.

El-Sayed nie jest jednak umiarkowanym muzułmaninem, gdyż nie ma czegoś takiego jak umiarkowany islam.

jes

 

Zobacz również: