Firma ochroniarska G4S zawiesiła dziewięciu pracowników z ośrodka deprawacyjnego w pobliżu lotniska Gatwick, gdyż znęcali się nad osadzonymi tam osobami. Wśród ich ofiar są też Polacy.  BBC ujawniło ukryte nagranie zarejestrowane w ośrodku Brook House, pokazujących oficerów szydzących, nadużywających i atakujących osoby które są tam  zatrzymane.

Do ośrodków deportacyjnych w Wielkiej Brytanii trafiają Polacy jeśli np. nie mają pracy lub środków na utrzymanie lub mieli w przeszłości, w Polsce kontakt z prawem np. nie zapłacili mandatu. Rzadko z podobnych powodów umieszcza się w ośrodkach deportacyjnych tzw. uchodźców.

Jak alarmują nasi rodacy, pobyt w takim ośrodku to koszmar. Zamiast wysyłać ludzi do Polski jak najszybciej, to przetrzymuj się ich tam miesiącami. Jest to jak areszt bez wyroku. Nasi rodacy są tam pozostawieni sami sobie, nie mogą liczyć na pomoc ambasady cz konsulatów. Nikomu oprócz samych zainteresowanych nie zależy na  przyspieszeniu deportacji.

W takich  ośrodkach panuje  chaos, osoby ubiegający się o azyl są umieszczani w pokojach z groźnymi przestępcami czekającymi na deportację. W ośrodku deportacyjnym w Brook House przestępcy, którzy czekają na deportację, stanowią obecnie około połowę ludzi.

Ze względu na czas, w którym ludzie są przetrzymywani, często czekając na deportację po kilka miesięcy, jest ogromna liczba frustracji. Gdyż warunki są tu jak w więzieniach.

Brook House jest obecnie domem dla 508 mężczyzn  z Polski, Litwy,  Rumunii, Albanii, Pakistanu czy Indii.

W poniedziałek  BBC wyemituje program o tym ośrodku.

ex

 

Zobacz również: