Okładkę ostatniego wydania tygodnika niemieckiego tygodnika „Stern” uznano z co najmniej „niesmaczną”.  Przedstawia ona prezydenta Trumpa w pozie nazisty. Niemcy to dziwny kraj, gdzie do więzienia idzie się za publikacje historycznych fotografio nazistów, a bezkarnie można ustawiać politycznych przeciwników w faszystowskich pozach.

W ubiegłym tygodniu w Niemczech skazano na pół roku więzienia w zawieszeniu aktywistę i krytyka islamu Michaela Stürzenbergera za rozpowszechnianie zakazanych symboli, a konkretnie zdjęć ze swastyką. Stürzenberger opublikował w Internecie tekst, w którym przekonywał, że islam jest w gruncie rzeczy ideologią faszystowską. Zilustrował go zdjęciem z 1941 roku, na którym widać wielkiego muftiego Jerozolimy Muhammada Amina Al-Husajniego witającego się z wysokim rangą działaczem nazistowskim, noszącym na ramieniu swastykę.

Tymczasem hamburski tygodnik „Stern” bezkarnie zamieścił okładkę z Donaldem Trumpem w pozie Hitlera, otulonym w amerykańską flagę opatrzona jest tytułem „Jego walka”(„Sein Kampf”), nawiązującym do „Mein Kampf” Adolfa Hitlera.

Skrytykował ją przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech Josef Schuster, nazywając ją „niesmaczną i całkowicie nie na miejscu”. Zdaniem Schuster, umieszczenie takiego sloganu na okładce „bagatelizuje zagładę dokonaną przez narodowych socjalistów i relatywizuje ideologicznie doktrynerską rozprawę Hitlera «Mein Kampf». To ona zainicjowała holocaust, który zakładał zniszczenie całej wspólnoty religijnej w Europie. Z tego rodzaju relatywizującego efekciarstwa tak poważny tygodnik polityczny powinien zrezygnować w tym kontekście” –stwierdził przewodniczący Centralnej Rady Żydów w Niemczech.

Redaktor naczelny Christian Krug tygodnika „Stern”  wyjaśnia w artykule wstępnym, że nawiązuje to do wypowiedzi prezydenta USA, który po zamieszkach w Charlottesville mówił o „dobrych ludziach” wśród nazistów i rasistów. Tym – w opinii Kruga – Trump demaskuje się jako polityk, który skrywa takie myśli. Jednocześnie zapewniał, że zamysłem redakcji nie było bagatelizowanie zbrodni nazistów.

 Takżę Frankfurter Allgemeiene Zeitung zdecydownei krytykuje redakcję „Sterna“ i pomysł okładki z hajlującym Trumpem. Frankfurcka gazeta pisze, że „Stern” na pewno zwróci na siebie uwagę ta okładką  i nie jest wykluczone, że zdobędzie też „nagrodę za najbardziej głupkowate tytuły roku”. W tym kontekście FAZ pisze, że okładka „Sterna” z Trumpem przypomina „wszystkie wizerunki Angeli Merkel w nazistowskim mundurze w nacjonalistycznej prasie w Polsce i coraz częściej w Turcji”.

W tym kontekście frankfurcki dziennik pisze, że okładka „Sterna” z Trumpem przypomina „wszystkie wizerunki Angeli Merkel w nazistowskim mundurze w nacjonalistycznej prasie w Polsce i coraz częściej w Turcji”, która naśladuje „podżegającą retorykę”

Wiele trzeźwo myślących osób pyta też, czy nie da się krytycznie odnieść do polityki Donalda Trumpa bez posługiwania się odniesieniami do Hitlera?

ore