Nastolatka, która przypadkowo stała się twarzą ataków w Manchester Arena, przez 10 dni pobytu w szpitalu nie zdawała sobie sprawy z tego, że jej zdjęcie obiegło cały świat. Gdy się o tym dowiedziała była zażenowana. Przefarbowała nawet włosy, aby ludzie jej nie rozpoznali.

Eve Senior (14 lat) uczestniczyła w koncercie Arianny Grande ze swoją matką i młodszą siostrą, kiedy zamachowiec Salman Abedi zdetonował ładunek, raniąc dziewczynę, jej matkę i dziesiątki innych osób.

Nastolatka, która już teraz spokojnie opowiada o wspomnieniach z tragicznego wieczoru relacjonuje: -Początkowo myślałam, że moje nogi są całe w ogniu, ale to były tylko moje dżinsy. Jakaś kobieta podeszła do mnie, pociągnęła za sobą i powiedziała, że musimy się wydostać. Naokoło widziałam tylko ciemność, jedynie za mną były jakieś światełka. Początkowo było cicho, albo tak się wydawało. Dopiero gdy wychodziliśmy na zewnątrz, ludzie zaczęli krzyczeć i krzyczeć. Na zewnątrz wyprowadził mnie policjant. Wtedy zobaczyłam krew na moich nogach.

Ewa odniosła 14 ran szarpanych- głównie do nóg. Miała też uraz ramienia oraz kilka poparzeń. Rodzina dziewczyny gromadzi obecnie fundusze na Szpital Dziecięcy Royal Manchester.  Informacje o organizacji tutaj: http://rmchcharity.org.uk/donate