35-letni mężczyzna został zamknięty w wiezieniu na 10 lat po tym jak brutalnie zgwałcił swoją żonę i nie przyznał się do popełnienia przestępstwa. Muzułmanin został aresztowany, po tym gdy jego żona poinformowała policję, że została zgwałcona przez swojego męża. Jako dowód przedstawiła film nagrany jej telefonem.

Dwuminutowy film przedstawiał gwałt na kobiecie. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i nie docierały do niego błagania cierpiącej kobiety, aby przestał.

Chociaż początkowo współpracowała z policją, w ciągu kilku miesięcy ofiara odmówiła udania się do sądu, mówiąc, że chce, aby jej mąż został zwolniony z aresztu.

Sam mężczyzna przysłaniał się prawem szariatu, twierdząc, że to co zrobił jest dozwolone przez islam. Z tego co ustaliła policja, mógł on również przekonywać, bądź zastraszać swoją żonę aby zmieniła zeznania.

Jednak inspektor Paul Young z policji powiedział: „Takie zachowanie nie może być usprawiedliwiane przez żadną religię bądź odmienną kulturę, zawsze będziemy po stronie ofiar, które mogą być zastraszane”.

A.S