Protestujący w Północnej Karolinie antyfaszyści obalił niemal stuletni pomnik żołnierza konfederacji. Odbyło się to na wiecu przeciwko rasizmowi po starciach w Charlottesvile.

Aktywiści z Durhamu przynieśli drabinę, i postawili ją obok pomnika. Jedna z osób przywiązała do niego linę, za pomocą której inni obalili pomnik. Po upadku pomnika protestujący zaczęli go kopać.

Zaskoczony sprawnym przebiegiem akcji tłum kilkudziesięciu osób wiwatował, gdy posąg żołnierza trzymającego karabin spadł na ziemię przed budynkiem w którym znajduję się sąd oraz ratusz miejski.