Kilku kierowców ciężarówek, którzy korzystali z przystanków restauracyjnych w Baralle – na południe od Calais – donoszą, że w czasie gdy śpią imigranci wybijają im szyby w ciężarówkach, demolują drzwi i wchodzą do środka pojazdu.

37-letni kierowca twierdzi, że spał w bezpiecznej kabinie sypialnej, jednak gdy się obudził okazało się że brakuje jego spodni i portfela, podczas dalszej inspekcji, stwierdził, że drzwi zostały rozwalone, więc ktoś musiał dostać się środka.

Zapytany, czy usłyszał jakieś próby wejścia do kabiny, kierowca powiedział dziennikarzom, że gdy się obudził, poczuł się „całkowicie zdezorientowany” i miał bardzo silny ból głowy, tak jakby zażył jakiś silny lek bądź narkotyk.

Miejscowa policja uważa, że stoi za tym gang gwałcący kierowców ciężarówek podczas snu, aby uśpić kierowców wkładają w szczeliny w drzwiach cienkie rurki, którymi wpuszczają do środka gaz usypiający, po tym włamują się do środka i dokonują przestępstwa.

Zjawisko to nasiliło się gdy, władze francuskie zamknęły niesławny obóz dla imigrantów w Calais tzw. „Dżunglę”, w którym przebywało około 10 000 imigrantów, którzy podjęli próbę nielegalnego wjazdu do Wielkiej Brytanii.

A.S