Ten incydent pokazuje, jak słabo chronione są zewnętrzne granice Europy, W nocy z niedzieli na poniedziałek prawie 300 Afrykanów naruszyło granice Hiszpanii.Inwazja miała miejsce w hiszpańskiej enklawie Cueta, która leży na północnym krańcu północno-zachodniej Afryki i jest administrowana przez rząd hiszpański.

Mimo że władze hiszpańskie twierdzą, że granica ta jest dobrze chroniona, to straż graniczna po raz kolejny wykazała się swoją nieudolnością. Migranci w przeszłości wielokrotnie wchodzili do Europy tą trasą. Ale nigdy w takiej ilości na raz, i nie bezpośrednio przez przejście graniczne, ale zwykle przechodzą przez ogrodzenie. Widocznie w tłumie poczuli się pewni siebie.
To kolejny niepokojący znak, że ci, którzy nie mają prawa do przebywania w Europie, są zachęcani do otwartego lekceważenia prawa imigracyjnego.
Wszyscy ci, którzy udało się dotrzeć do hiszpańskiego terytorium, zostaną umieszczeni w tymczasowych ośrodkach dla uchodźców,. Niewielka część z nich osiedli się w Hiszpanii, większość uda się do Anglii, Niemiec lub Szwecji.
ed