Prokuratura generalna Gruzji zwróciła się do odpowiednich organów w Polsce w związku z wizytą byłego prezydenta Michaiła Saakaszwilego w naszym kraju. Nie wyjaśniono jednak, czy chodzi o zatrzymanie lub ekstradycję.

Michaił Saakaszwili przyleciał do Polski na uroczystości poświęcone rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

 Były prezydent Gruzji został niedawno pozbawiony ukraińskiego obywatelstwa. Kijów anulował też jego paszport po wcześniejszym pozbawieniu go ukraińskiego obywatelstwa. Magazyn Life informował, że polityk nie może przekraczać żadnej granicy państwowej, gdyż nie ma dokumentów.

Gruzińska minister sprawiedliwości Tea Cukuliani powiedziała pod koniec lipca, że wobec Saakaszwilego w Gruzji wszczęto cztery sprawy karne. Jak dodała, jej kraj będzie żądał wydania polityka od państw, w których się on zatrzyma.

Saakaszwili po złożeniu prezydentury w Gruzji, aby uniknąć procesów sądowych za nadużycia władzy, wyjechał z kraju. Najpierw udał się do USA, a potem na Ukrainę. W 2015 roku otrzymał ukraińskie obywatelstwo i został gubernatorem obwodu odeskiego. Stosunki między Petro Poroszenką a Saakaszwilim pogorszyły się, gdy były prezydent Gruzji oskarżył prezydenta Ukrainy o popieranie klanów korupcyjnych. Złożył też urząd gubernatora.

Pod koniec lipca Poroszenko pozbawił Saakaszwilego ukraińskiego obywatelstwa.

NS