Gry miejskie, warsztaty, pikniki – obchodzony 8 sierpnia Wielki Dzień Pszczół to niecodzienne połączenie rozrywki i edukacji. W tym roku wydarzenia związane ze świętem odbędą się w ponad 40 miejscach w całym kraju. Także w województwie mazowieckim.
Mamy środek wakacji i mało kto myśli o nauce. Jeżeli jednak połączyć edukację z dobrą zabawą, dostaniemy sprawdzony przepis na atrakcyjne letnie wydarzenie. Właśnie z tej recepty korzystają organizatorzy obchodów Wielkiego Dnia Pszczół – ogrody botaniczne, placówki edukacji przyrodniczej, muzea i skanseny. Wśród atrakcji, z których będzie można skorzystać 8 sierpnia, są m.in: gry terenowe, warsztaty z budowy domków dla pszczół i spotkania z pszczelarzami.
Wielki Dzień Pszczół obchodzony jest już po raz piąty. Celem święta jestpokazanie, jak ważną rolę spełniają te owady. W naszej szerokości geograficznej ok. 80 proc. roślin jest owadopylna. Bez pomocy pszczół nie byłyby one w stanie się rozmnażać. A przecież rośliny te dostarczają schronienia i pożywienia wielu gatunkom zwierząt. To również dzięki zapyleniu powstają nasze ulubione warzywa i owoce. Gdyby zabrakło pszczołowatych musielibyśmy pożegnać się m.in. z jabłkami, malinami, czereśniami, dyniami i porzeczkami.
Tymczasem pszczoły są w niebezpieczeństwie. Na ok. 470 gatunków pszczół żyjących w Polsce zagrożone wyginięciem są aż 222. Organizatorzy Wielkiego Dnia Pszczół chcą zwrócić uwagę na potrzebę ratowania tych stworzeń.
Jednym z głównych zagrożeń dla pszczół jest głód. Wokół nas jest coraz mniej przestrzeni, gdzie rosną rośliny dostarczające owadom pożywienie. Nie każdy bowiem kwiat jest pożyteczny dla pszczół – wiele popularnych gatunków, np. bratki, hortensje czy pelargonie, nie zapewnia owadom pokarmu. Jeżeli zatem chcemy im pomóc , twórzmy jak najwięcej Miejsc Przyjaznych Pszczołom, czyli takich, w których owady mogą znaleźć nektar i pyłek. Jak to zrobić, można dowiedzieć się na stronie www.pomagamypszczolom.pl. Jej autorzy zachęcają wszystkich do zgłaszania swoich Miejsc Przyjaznych Pszczołom. Na stronie jest licznik, który pokazuje liczbę zgłoszonych pszczelich „stołówek”. Tegorocznycel to 20 000 takichmiejsc.
Wprawdzie na wysiew nasion jest już za późno, ale w sklepach ogrodniczych i na bazarach można kupić już rozwinięte kwiaty m.in.jeżówki, nagietka, szałwii lub wrzosu. Trzeba je tylko zasadzić w ogródku, na balkonie albo w doniczce na parapecie. Będziemy mogli wtedy cieszyć się urodą letnich kwiatów a przy okazji pomożemy pszczołom.