Wieczorem, w  poniedziałek 24 lipca,  w pobliżu skrzyżowania ulicy Grace i Drake Avenue w Irving Park w Chicago, biegał okaleczony nagi mężczyzna.

Z relacji świadków wynika, że chwilę wcześniej obciął sobie penisa i  atakował przypadkowych przechodniów oraz niszczył zaparkowane samochody.

Na miejscu błyskawicznie  zjawili się policjanci, którzy próbowali obezwładnić mężczyznę. Nie było to łatwe, co też widać na nagraniu. Aby unieszkodliwić szaleńca musieli dwukrotnie użyć paralizatora.

Mężczyzna najpierw trafił do szpitala a potem do aresztu. Prawdopodobnie był on pod wpływem narkotyków lub jakiejś substancji chemicznej.

es