fot. friatider.

Bardzo niezwykły kiosk funkcjonuje w socjaldemokratycznym kalifacie Malmö, na skrzyżowaniu ulic Lantmannagatan i Jespersgatan, w sąsiedztwie dzielnicy imigrantów. To prawie mała twierdza, której obsługa broni się przed atakami muzułmanów przy użyciu maczet.  Sytuacja jest tu cały czas napięta, niczym na froncie.

Pracownicy w  ostatnim czasie  byli trzy razy ofiarami rozboju, dlatego  zamykają się w  stalowej klatce. Właściciel sklepu powiedział, że ta metoda zabezpieczenia jest coraz bardziej popularna w innych sklepach w Malmö. Oprócz stalowej klatki znajduje się również monitoring i alarm w sklepie.

Kiosk mieści się około 50 metrów od imigranckiej dzielnicy, gdzie miesiąc temu został zabity 34-letni Afgańczyk.

Z tego politycznie poprawnego getta  mogą być dumni socjaldemokraci, którzy z normalnego szwedzkiego miasta  zrobili wielokulturowe bagno.

Zobacz również: