-Zniszczyliśmy ten pomnik  pod wpływem słów papieża Franciszka – mówią mężczyźni zatrzymani pod zarzutem zniszczenia pomnik na cmentarzu Toowong w Brisbane. Wszyscy mężczyźni są członkami Katolickiego Ruchu Robotniczego.

Czterech Australijczyków zostało uznanych  winnymi wandalizmu z powodu usunięcie mosiężnego miecza z pomnika ofiar wojenny. Twierdzili zgodnie w sądzie, że ich działania zainspirował papież Franciszek, w który powiedział, że religia nie może być użyta do usprawiedliwienia wojny. Pomnika składa się z kamiennego krzyża i mosiężnego „miecza ofiary”.

Jeden z oskarżonych, 61-letni James Joseph Dowling, powiedział przed poniedziałkowym orzeczeniem, że postanowili usunąć miecz z pomnika, pod wpływem słów papieża: – Usunięcia Jezusa z krzyża i zastąpienie go mieczem, było profanacją tego symbolu naszej wiary.

Dowling powiedział, że on i jego wspólnicy, nie mieli nic przeciwko pomnikowi, ale chcieli jedynie usunąć miecz i przekuć go na motykę ogrodową.

61-latek przyznał, że to wymyślił ten plan i poprowadził grupę znajomych na cmentarz. Powiedział, że przyniósł też potrzebne narzędzia wraz z banerami, na których były wersety biblijne.  Śpiewali też pieśni religijne, gdy miecz został usunięty.

W wyniku werdyktu sądu oskarżeni muszą  zapłacić 17 812 dolarów australijskich na naprawę  krzyża. Dowling otrzymywał również wyrok 3 miesiące więzienia, zawieszony na 3 miesiące i ma nakaz 100 godzin prac społecznych. Pozostali oskarżeni otrzymali kary grzywny.

Komentując wyrok Dowling powiedział, że ich nieposłuszeństwo obywatelskie było po prostu częścią tradycji pochodzącej od Jezusa Chrystusa, Martina Luthera Kinga i Mahatmy Gandhi: – Stosujemy się do tej tradycji, robiąc coś, co może wydawać się szokujące, ale to nie jest złe postępowanie – powiedział.

eps