– Inkwizycja Polski jest  teraz głównym celem przywódców Unii Europejskiej – powiedział w sobotę  Viktor Orbán, premier Węgier, w ramach 28. Letniego Uniwersytetu w Balvanyos. – Inkwizycja nigdy nie może się udać, ponieważ Węgry wykorzystają wszystkie możliwości prawne do okazania solidarności z Polakami.

Jak stwierdził biurokraci w Brukseli oraz George Soros mają silną motywację do osłabienia Europy Środkowej, w której widzą przeszkodę w realizacji planu Sorosa.

– W Europie istnieją siły, które chcą zmiany rządów w naszych krajach, ponieważ mogłoby to osłabić Grupę Wyszehradzką (V 4) – stwierdził Orbán.

Premier Wegier docenił ostatnie spotkanie V4 w Warszawie,  które bardzo wzmocniło Grupę Wyszehradzką, i jego zdaniem było   najważniejszym wydarzeniem w tym roku.

 –  Warszawa, Praga, Bratysława i Budapeszt mówią jednym głosem. To jest wspaniałą rzeczą, że Polacy, Czesi wspólne ze Słowakami i Węgrami są w stanie mówić jednym  językiem –  zawyrokował i dodał – W tym momencie główny cel Brukseli, to „inkwizycja” Polski.  Ale my nie zostawimy Polski samej. Nigdy nie możemy być solidarni wobec  pomysłów i grup osób, które dążą do zmiany tego, co jest istotą kultury europejskiej. My będziemy okazywać solidarność naszym przyjaciołom.

Przypomniał też co powiedział Donald Trump, gdy odwiedził Warszawę: – Więc razem walczmy wszyscy tak, jak Polacy: za rodzinę, za wolność, za kraj i za Boga.

Zdaniem Orbána  europejska elita nastawiła się na walkę z liderami patriotycznych państw: – Węgry znajduje się po prawej stronie, po stronie patriotów – dodał.  – Celem patriotycznego rządzenia jest wyłącznie wzmocnienie narodu i państwa, jego bezpieczeństwo, i wzrost gospodarczy kraju, tak aby nie żyć na kredyt. A tym samym zapewnić bezpieczną i dostatnią przyszłość narodowi. Trzeba spełnić warunki bezpieczeństwa publicznego i silnego państwa, które obejmuje ochronę granic i eliminowanie prób terrorystycznych. Jest też ważne, aby zachować tożsamość kulturową narodu. – dodał premier Węgier.

Jak stwierdził w Brukseli powstał plan, który ma m.in. doprowadzić do sprowadzanie do Unii Europejskiej miliona imigrantów rocznie, którzy mają być rozdzielone między wszystkie kraje UE, na ich koszt.

– Trzeba się zastanowić się nad przyszłością Europy w nadchodzących dziesięcioleciach. Wiodące pytania jest takie, czy Europa pozostanie kontynentem Europejczyków, Węgry krajem Węgrów, i czy Niemcy będą krajem Niemców? –  powiedział Viktor Orbán dodając, że jest to historyczne pytanie, kto będzie mieszkał w Europe.

Podkreślił, że kultura imigrantów ostro kontrastuje z kulturą europejską. Na przykład, kobiety i mężczyźni powinni mieć równe prawa, a to jest nie do przyjęcia w świecie muzułmańskim.

– Tylko kwestią czasu jest, aby zobaczyć, która kultura  przeważa w Europie – powiedział Viktor Orbán. – Nigdy nie możemy być solidarni z ideami ludzi i grup etnicznych, które tworzone są w celu zmiany kultury europejskiej. Ponieważ w efekcie końcowym jest katastrofa.

Zdaniem Orbána obecnie Europa jest zagrożona, jak nigdy dotąd: –  Dopóki jestem premierem Węgier, to będą bronić Węgier i Europy – powiedział szef węgierskiego rządu.

jasz
na podstawie Magyar Hirlap i Magyar Idok