28-letnia kobieta z Mühlhausen w Niemczech zidentyfikowała trzech etiopskich mężczyzn, którzy wielokrotnie ją zgwałcili i pobili. Ofiara ujawniła w sądzie niektóre z przerażających szczegółów.

Trzej napastnicy, w wieku 23 a 29 lat, zaatakowali kobietę w odosobnionym miejscu, w pobliżu dworca kolejowego. Próbowała uciekać, ale gwałciciele ją schwytali, zabrali jej telefon komórkowy i zmusili ją do seksu, w tym oralnego i analnego.

– Każdy z nich zgwałcił mnie trzy razy – powiedziała kobieta przed sądem, jak informują media niemieckie.

Ofiara była też pobita, kopana i ciągnięta za włosy, jedna z Etiopczyków dokumentował gwałt swoim smartfonem.

Przesłuchanie kobiety było tak emocjonalne, że musiało zostać przerwane, a następną datę wyznaczoną na drugą połowę lipca, Prokuratorzy oskarżyli trzech etiopskich mężczyzn o gwałt i pobicie. Nie tylko na podstawie zeznania ofiary, ale też testów DNA.

Jednak wszyscy oskarżeni zaprzeczają, przedstawiając wątpliwe alibi.

Sprawa o gwałt w niewielkim Mühlhausen, jest tylko jedną z wielu ostatnich incydentów w tym rejonie, w których uchodźcy zostali oskarżeni o napaść seksualną. Niedawno prokuratorzy niemieccy oskarżyli migranta z powodu morderstwa i gwałtu 19-letniego studenta medycyny. Dwóch innych migrantów ubiegających się o nadanie statusu uchodźcy zostało oskarżonych o seksualne molestowanie pięciu nastoletnich dziewcząt na basenie.

ed

Zobacz również: