Fot. Facebook/ Dominik Kwiatkowski
Ostatnim razem kiedy wojsko wyszło na ulice polskich miast, ponad dziewięćdziesięciu naszych rodaków zostało zamordowanych a tysiące zwolenników „Solidarności” trafiło do obozów internowania. Wówczas zdławiono wspaniałą ideę, która zjednoczyła miliony Polaków, Wojciech Jaruzelski tryumfował. Jedenaście lat przed tymi wydarzeniami, na ulicach Trójmiasta, komunistyczne wojsko seriami z karabinów zamordowało kilkunastu Polaków. Najmłodsza ofiara lat 15, najstarsza 34, do tego kilkuset rannych. – czytamy na stronie prawicowyinternet.pl.
Nieprzypadkowo wspominam te wydarzenia, szczególnie w kontekście Trójmiasta i całego Pomorza, otóż zobaczyłem dzisiaj wpis Dominika Kwiatkowskiego, pomorskiego działacza Nowoczesnej, który wzywa: „Mam ochotę aby polskie wojsko zajęło stanowisko w sprawie ładu prawnego naszego kraju. Nie jesteśmy stabilną demokracją więc nie zaszkodziłby pucz”.
Dominik Kwiatkowski, to dyrektor biura poselskiego Ewy Lieder (kandydatki na prezydenta Gdańska!) i jednocześnie sekretarz Nowoczesnej na Pomorzu. W ostatnich wyborach był numerem 14. na liście Komitet Wyborczy Nowoczesna Ryszarda Petru. Co ciekawe, w 2017 roku został członkiem Rady Programowej TVP SA Oddział w Gdańsku. Dotarłem do oświadczenia majątkowego pana Dominika, które Ewa Lieder jako zatrudniająca go w charakterze pracownika biura poselskiego musiała opublikować. Jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłem, że 35-letni facet (z „wykształcenia” politolog) podał, że w okresie trzyletnim poprzedzającym dzień, w którym został pracownikiem – nie miał zatrudnienia, nie miał źródeł dochodu i nie prowadził działalności gospodarczej. Z czego zatem się utrzymywał? Czy może Ewa Lieder publikując taki dokument potwierdziła nieprawdę? Może warto sprawdzić?
Wracając jednak do tematu przewodniego, warto zadać liderom N proste pytania:
– Czy akceptują wezwanie do użycia wojska w celu obalenia demokratycznie wybranego rządu?
– Czy akceptują możliwość rozlewu krwi tysięcy Polaków, którzy przez tego typu apele mogą utracić zdrowie i życie stając naprzeciwko siebie w wojnie domowej?

Uważam, że Ewa Lieder powinna złożyć mandat posła i wycofać z polityki.

Czytaj więcej:TU