LONDYN: Nie chcą pomnika „Żelaznej Damy”

Nie tylko w Polsce niektóre propozycje stawienia pomników budzą kontrowersję. Tak jest także w Londynie, gdzie  część mieszkańców protestuje przeciwko ustawieniu pomnika Margaret Thatcher na Parliament Square.

Zmarła w 2013 roku „Żelazna Dama” jest oskarżana przez przeciwników m.in. o spowodowanie zubożenie społeczeństwa. W sukurs przyszli im dysponenci gruntów, którzy oficjalnie odmówili zgody na ustawienie tam pomnika. Powodem jest ponoć między brak pełnej akceptacji projektu przez rodzinę byłej premier. Jej zdaniem projekt pozostawiała wiele do życzenia, chociażby z powodu braku charakterystycznej torebki premier. I generalnie, jak twierdzą bliscy Margaret Thatcher, koncepcja pomnika jest „mdła” i pomija cechy podkreślające charakter „Żelaznej Damy”, dzięki którym zasłużyła ona ten przydomek. Przeciwni są także mieszkający w sąsiedztwie londyńczycy, którzy obawiają się aktów wandalizmu w związku ze skrajnymi opiniami dotyczącymi „Żelaznej Damy”.

Jednym z argumentów przeciw budowie pomnika, jest także niedochowanie 10-letniego odstępu między śmiercią danej osoby, a przygotowaniem dla niej posągu. Jednak taki wyjątek zrobiono już dla Nelsona Mandeli, którego uczczono pomnikiem w 6 lat po śmierci. Jednak wówczas nikt nie protestował.

at