Miriam Shaded- działaczka społeczna i prezes Fundacji Estera poinformowała na swoim profilu o niemiłym incydencie. Chodziło o agresywne wiadomości, jakie dostała od jednego z internautów. Załączyła również kopię rozmowy:

Jej post spotkał się z ogromnym zainteresowaniem. Internauci byli zbulwersowani poziomem agresji młodego człowieka- autora wiadomości. Nie pozostawili na nim suchej nitki, a sam zainteresowany dostał setki wiadomości. Sytuacja stała się na tyle uciążliwa, że zmuszony był usunąć swoje facebookowe konto.

Skruszony chłopak dostał nauczkę, przeprosił i przyznał, że zachował się niestosownie. Sama Miriam napisała: „Sebastian przeprosił. Mam nadzieje ze już nigdy nie będzie tak się zachowywał wobec żadnych kobiet. Ja mu wybaczam, nie marnujcie czasu na robienie mu krzywdy.” Dodatkowo załączyła jego wiadomości:

fot. Facebook