Dziewiętnastoletni islamista Haroon Sayed zamierzał przeprowadzić zamach podczas koncertu Eltona Johna. Terrorysta w tym celu usiłował pozyskać kamizelkę z materiałami wybuchowymi i pistolet maszynowy. Chciał je kupić od brytyjskich agentów.

Brytyjskie służby bezpieczeństwa, podszywając się pod niejakiego Abu Yusufa, zidentyfikował Haroona Sayeda jako terrorystę, który planował zamach podczas koncertu Eltona Johna w londyńskim Hyde Parku. Atak został zaplanowany przed zamachowca nieprzypadkowo, gdyż miał odbyć się w rocznicę zamachów z 11 września w USA.

Jak zeznał sam zamachowiec, zaczął on planować atak, po tym jak ujęto jego brata, który również przygotowywał zamach terrorystyczny.

Podczas procesu wykazano, że zamachowiec chciał zdobyć kamizelkę wybuchową oraz pistolet maszynowy do przeprowadzenia zamachu. Podczas rejestrowanego spotkania z Abu Yusufem domagał się przekazania mu broni za darmo, ponieważ wielokrotnie odmówiono mu w bankach pożyczek. Rozważał też podłożenie zdalnie detonowanej bomby w pociągu. Ostatecznie umówił się z agentem służb na bombę wypełnioną gwoździami za 150 funtów.

Sędzia nie dał wiary w porzucenie przez Sayeda przekonań fundamentalistycznych i wymierzył mu karę dożywotniego pozbawienia wolności z możliwością przedterminowego zwolnienia po odsiedzeniu 16,5 roku.

eps

 

Zobacz również: