Jak podaje The Telegraph,  w Wielkiej Brytanii –  z powodu przepisów dotyczących ochrony praw człowieka –  pozostało ponad  40 terrorystów. Nie można ich w żaden sposób deportować.

Według gazety, powołującej się na nieopublikowany raport MSW, brytyjskie władze napotykają na przeszkody nie do pokonania, jeśli chcą deportować nawet bardzo niebezpiecznych dżihadystów. Ta sytuacji w rezultacie doprowadza do kolejnych ataków terrorystycznych w Wielkiej Brytanii, które są inspirowanych przez ISIS.

Raport MSW powstał na zlecenie premier Theresy May. Jest  w nim mowa o przyjętej w Wielkiej Brytanii strategii deportacji potencjalnych terrorystów. Zgodnie z  założeniami tego dokumentu, brytyjskie władze mogą deportować podejrzanych o terroryzm jedynie wówczas, gdy otrzymają gwarancję, że osoby te nie będą torturowane lub  źle traktowane w swoim kraju. A takiej gwarancji nigdy, nikt nie da.

The Telegraph zauważa: „brytyjskie sądy „skutecznie zapobiegły deportacji obcokrajowców, których podejrzewano o terroryzm”, właśnie dzięki tej strategii, która nadmiernie wykorzystuje przepisy dotyczące ochrony praw człowieka. To działanie przypomina nieco podcinanie gałęzi, na której się siedzi.

eps