Prokuratura Regionalna w Krakowie oskarżała przed Sądem Okręgowym w Krakowie Konrada M. – lidera kapeli KOD i czternaście innych osób. Prokuratura zarzucała im kierowanie albo udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się handlem ludźmi i stręczycielstwem.
Grupa zwerbowała co najmniej 93 kobiety
W toku postępowania ustalono, że grupa funkcjonowała od 1 stycznia 2004 roku do 16 marca 2006 roku w Warszawie, Krakowie, Legnicy i innych miejscowościach Polski oraz na terenie Włoch. Na jej czele stał oskarżony lider kapeli KOD Konrad M.
Członkowie tej grupy werbowali młode kobiety, w wieku od 18 do 30 lat, do pracy w charakterze hostess przy promocji alkoholi w renomowanych restauracjach głównie na terenie Włoch. Zgodnie z zamieszczanymi ogłoszeniami o pracę i deklaracjami składanymi podczas rozmów kwalifikacyjnych, praca ta miała być legalna i z każdą z kobiet pracodawca miał podpisać stosowną umowę i zalegalizować jej pobyt. W rzeczywistości kobiety były przekazywane we władztwo właścicielom nocnych klubów we Włoszech i były zmuszane do wykonywania czynności o charakterze seksualnym wobec klientów tych klubów.
W sumie członkowie grupy zwerbowali do takiej pracy co najmniej 93 kobiety. W zamian czerpali oni korzyści z prostytucji pokrzywdzonych.
Sąd wymierzył rażąco niskie kary
Po przeprowadzeniu postępowania i ocenie zgromadzonego przez prokuraturę materiału dowodowego, Sąd uznał wszystkich oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanych im czynów. W ocenie prokuratury Sąd wymierzył im jednak rażąco niskie kary.
Dla przykładu kierującemu grupą Konradowi M. sąd wymierzył karę łączną 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Prokuratura wnosiła o wymierzenie mu kary łącznej 10 lat pozbawienia wolności. Jego byłej żonie Katarzynie K., która brała udział w zorganizowanej grupie przestępczej i zwerbowała co najmniej 73 kobiety, które były zmuszane do świadczenia usług seksualnych, Sąd wymierzył karę łączną 4 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności. Prokuratura wnosiła o wymierzenie jej kary łącznej 6 lat pozbawienia wolności. Innemu z członków grupy, który zwerbował co najmniej 4 kobiety, które były zmuszane do świadczenia usług seksualnych – Andrzejowi Ż., Sąd wymierzył karę łączną 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby wynoszący 4 lata, oddał go pod dozór kuratora, a także wymierzył mu karę grzywny w wysokości 15 tysięcy złotych. Prokuratura wnosiła o wymierzenie mu kary 5 lat bezwzględnego pozbawienia wolności.
Prokuratura zapowiedziała apelację
Nie zgadzając się z treścią orzeczenia wydanego przez Sąd Okręgowy w Krakowie, a w szczególności z wymiarem kar orzeczonych wobec oskarżonych, Prokuratura Regionalna w Krakowie wystąpiła do Sądu o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku wobec wszystkich oskarżonych, zapowiadając w ten sposób wniesienie apelacji w tej sprawie na niekorzyść oskarżonych.
W ocenie prokuratury poważny charakter sprawy, bardzo duża liczba pokrzywdzonych kobiet, charakter naruszonych przez oskarżonych dóbr, rozmiary ich przestępczej działalności, a także uczynienie sobie przez nich stałego źródła dochodu z działalności przestępczej, powinny skutkować wymierzeniem im surowszych kar.

PK