Francuscy motorniczowie tramwajów i kierowcy  autobusów założyli do pracy spódnice, gdy po wprowadzono zakaz pracy w krótkich spodenki
Do tej akcji doszło mieście Nantes, gdzie zabroniono w upał nosić w pracy krótkie spodnie  i szorty. Wobec tego,  na znak protestu, poszli do pracy w damskich spódnicach.
„Dla nich ten strój nie jest fanaberią. Oni chcą zaprotestować przeciwko zakazowi dyrekcji przedsiębiorstwa noszenia krótkich spodenek lub bryczesów podczas fali upałów” — donosi gazeta Parisien.
Zdaniem kierowców mundur dla kobiet przewiduje spódnice, podczas gdy dla mężczyzn nie ma zamiennika.

– Od 2013 roku walczymy o to, aby mężczyźni mogli nosić krótkie spodnie lub bermudy przy wysokich temperaturach powietrza — mówi przedstawiciel związków zawodowych Gabriel Masnières.

Kierowcy skarżą się, że temperatura, w której przychodzi im pracować, czasami osiąga 50 stopni.

„Dyrekcja na razie nie odpowiedziała na prośby związków zawodowych po akcji, która przypomina podobny protest szwedzkich kierowców w 2013 roku. Ci osiągnęli swój cel” — konkluduje gazeta.

NS