Po latach pożarów i zamieszek w Szwecji trend ten dotarł również do Norwegii. W ostatnich dniach w Oslo doszło do kilku pożarów samochodów. Miało to miejsce m.in w dzielnicach Tórsku, Sagene, Bjølsen i Vestli.

Takiego obrotu sprawy spodziewano się już od dawna i tylko naiwni mogli sądzić, że zamieszki ze Szwecji nie przeniosą się do Norwegii. Oslo jest miastem z największą liczbą imigrantów z Bliskiego Wschodu, więc naturalnie jest, że podobne sceny są tu na porządku dziennym. Oczywiste jest to, że plagi niecywilizowanych imigrantów rozprzestrzenią się również na inne norweskie miasta- tak jak to ma miejsce w Szwecji.