Ostatni posterunek w trudnej okolicy Järva zostanie zamknięty ze względu na brak personelu. Podlegały mu jedne z najniebezpieczniejszych przedmieść dzielnic, takich jak Rinkeby, czy Tensta.

Według źródeł policyjnych, procedura zmierzająca do zamknięcia komisariatu już się rozpoczęła i nie ma planów jego ponownego otwarcia. Policjanci, którzy jeszcze nadal tam pracują zostaną przeniesieni do głównej siedziby policji w Solnie.

W zeszłym roku Breitbart London donosił, że policja w Szwecji stoi w obliczu „poważnego kryzysu”, a 80 procent funkcjonariuszy zamierza porzucić pracę i zamienić ją na inną, ze względu na niebezpieczeństwa, z jakimi borykają się w terenie. – Przemoc wobec nas ciągle eskaluje. W ostatnich latach nasza sytuacja znacznie się pogorszyła – powiedział szwedzki sierżant policji, Peter Larsson.

Funkcjonariusze policji, którzy chcieli pozostać anonimowi przyznali, że zamknięcie posterunku będzie miało negatywny wpływ na mieszkańców, którzy nie będą w stanie uzyskać pomocy i wsparcia. – Ta stacja była niezbędna w tej okolicy – powiedział jeden z policjantów.
mb