Dziewczęta z powyższego zdjęcia to niewolnice seksualne. Trafiły do Brunei ze Stanów Zjednoczonych. Większość z nich nie ma nawet skończonych 17 lat. To ofiary handlu seksualnego ludźmi, który mocno rozwija się w krajach arabskich. Niektóre z dziewcząt zostały porwany i wywiezione jako dzieci, inne trafiły do seksualnej niewoli zwabione dobrze płatną karierą modelek. Ten proceder trwa od lat.
Taki los spotkał między innymi byłą Miss USA Shannon Marketic, którą uwięził i wykorzystywał seksualnie  sułtan Brunei: – Pojechałam tam, ponieważ uważałam, że to legalna praca modelki. Miałam zarabiać 3000 dolarów dziennie. – relacjonowała – Po przybyciu, badał mnie kompleksowo lekarz, ponoć ze względu na przepisy dotyczące zdrowia w tym kraju. Wkrótce potem dostałam ubrania wieczorowe i ​​zostałam eskortowana do pokoju, w którym nagle poczułam się sennie i zasnęłam. Gdy się obudziłam się stwierdziłam, że jestem naga, i ktoś mnie wykorzystał, gdy byłam nieprzytomna. Potem dowiedziałam się, że był to sułtan Jefri Bolkiah. Stałam się jego niewolnicą, podobnie jak wiele innych dziewcząt Podawano nam narkotyki i gwałcono.
Shannon Marketic, miała jednak wiele szczęścia, gdyż jej rodzice wiedzieli, gdzie przebywa i udało im się wyciągnąć ją z niewoli. Jednak rodziny  wielu dziewcząt nie miały  i nie mają pojęcia, gdzie są ich córki, gdyż zostały one uprowadzone.
Książąt arabscy są bezpośrednio zaangażowani w międzynarodowy przemysł seksualny, w tym handel dziećmi, głównie jako nabywcy. Przez swoich naganiaczy regularnie polują na dziewczęta i chłopców na Lazurowym Wybrzeżu. Namawiają ich do  udziału w  luksusowych imprezach na jachtach, z których już nigdy nie ma powrotu.
Uprowadzone dzieci i ich rodzice nie liczą się  wobec polityków i lobbystów, którzy reprezentują takie kraje jak Arabia Saudyjska. Jeśli nawet członkowie międzynarodowych gangów handlarzy seksualnych zostają złapani, to – chociażby w USA – pozwala im uwolnić się od odpowiedzialności karnej, przyznając immunitety dyplomatyczne ze wsteczną datą.
W dobrze zorganizowanych mafiach porywa się dzieci, produkuje pornografię z ich udziałem, zapewnia bezpośrednie usługi seksualne i tworzy rozbudowaną sieć klientów. Handlarze dziećmi doskonale potrafią nimi manipulować dziećmi  poprzez poświęconą im  uwagę, uczucia i prezenty – to stałe elementy procesu zdobywania zaufania i w efekcie porwania.
Jednak Waszyngton uparcie zaprzecza istnieniu międzynarodowego handlu niewolnikami seksualnymi.
Tymczasem książęta z Arabii Saudyjskiej bezkarnie polują na całym świecie na dzieci, i im są one młodsze tym dla arabskich pedofilów cenniejsze.
Arabowie saudyjscy tworzą własne agencje modelek w Europie i Stanach Zjednoczonych, aby zapewnić sobie wysokiej jakości dostawy niewolnic i niewolników. Wiele modelek opowiada historię o przyjaciółkach, które pojechały do arabskich książąt i na zawsze  zniknęły.
Dla wielu Arabów  seks z dzieckiem jest ulubioną rozrywką. Należy do nich książę Mohammed bin Fahd, gubernator prowincji wschodniej, został on oskarżony przez media o dopuszczeniu niewolnictwa seksualnego. Jest aktywnym uczestnikiem dziecięcych orgii, które organizuje dla swoich przyjaciół.
Pewnego dnia Mohammed bin Fahd na Lazurowym Wybrzeżu zauważył francuską dziewczynkę i powiedział do przyjaciół, że musi ją mieć natychmiast. Jego towarzysze przyprowadzili ją do apartamentu w hotelu, po czym ją zgwałcił. Dziewczynka jednak  krzyczała tak głośno, że pojawili się dwaj ochroniarze, którzy zobaczyli nagie zakrwawione dziecko.  Fahd zapłacił im aby milczeli i dalej robił swoje. Zapłacił też rodzicom tej francuskiej dziewczynki i sprawa ucichła.
Mohammed bin Fahd szuka często swoich ofiar w  Hollywood, gdzie jest wielu chłopców i dziewcząt, którym marzy się kariera w filmie lub modellingu. I pod takim pretekstem są ściągani do Arabii Saudyjskiej by zasilić  szeregi niewolników seksualnych.
Ci niewolnicy seksualni są potem sprzedawani i odsprzedawani, dopóki nie staną się za starzy. Wtedy ich życie zwykle się kończy. Nikt nie może sobie bowiem pozwolić na to aby puścić ich wolno z wiedzą, jaką mają o tym co się dzieje w arabskich pałacach.

jes

4 KOMENTARZE

  1. zukowa tez miala dostac kase za bycie prostytutka, dlatego poleciala.
    w polsce jako prostytutka dobrze zyla.
    tu kazdemu we wrocku ciagnela z polykiem.
    przerzucila sie na arabow bo lepiej placili.
    ale to byl podstep, na ktory ja zwabili.
    a ze byla tępa uwierzyla.

    • Morda tam!
      1. Nie mówimy po nazwisku, zwracając się do kogoś bezmyślny tępaku. Mnie jak ktoś woła po nazwisku i/lub przekręca je, to mam wrażenie, że ta osoba to po prostu de3il.
      2. Skąd masz pewność co ś.p. Pani Magdalena robiła? Hm? Masz dowody, czy tylko tak bezpodstawnie pieprzysz bzdury? Nie osądzaj, nie oskarżaj,jeśli nie masz na to dowodów. To, że jest wolność słowa, nie oznacza, żeby przeginać.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ