Od 11 czerwca zniesiony został obowiązek posiadania wiz przez obywateli Ukrainy podróżujących do Unii Europejskiej. Oznacza to, że mogą oni wjechać do krajów członkowskich bez wizy na 90 dni w celach biznesowych, turystycznych lub rodzinnych.

Według danych Straży Granicznej każdego dnia z udogodnienia tego korzysta 2-3 tys. obywateli Ukrainy. Niektórym jednak się to nie udaje.

Jak podała w piątek Straż Graniczna, 50-letnia obywatelka Ukrainy próbowała wwieźć do Polski swojego 8-letniego syna ukrytego w walizce. Kobieta podróżowała pociągiem. Dziecko, ukryte pod warstwą odzieży, nie posiadało paszportu biometrycznego. Ta sama para została zatrzymana także 11 czerwca, w pierwszym dniu obowiązywania bezwizowego ruchu granicznego. Wtedy dziecko również nie posiadało paszportu. Matka i jej syn zostali cofnięci z granicy. Obywatelka Ukrainy za pomoc w nielegalnym przekroczeniu granicy została ukarana mandatem w wysokości 200 zł.

Zniesienie obowiązku wizowego nie oznacza zwolnienia z konieczności spełnienia pozostałych warunków wjazdu określonych w Kodeksie Granicznym Schengen. Obywatele Ukrainy muszą nie tylko posiadać ważny paszport biometryczny, ale również uzasadnić cel i warunki planowanego pobytu, posiadać wymagane środki finansowe i ubezpieczenie. Osoby takie nie mogą także widnieć w bazach danych jako te, którym odmówiono wcześniej wjazdu z różnych przyczyn.

Pobyt bez obowiązku posiadania wizy nie może trwać dłużej niż 90 dni w ciągu każdego 180-dniowego okresu. Do 90 dni wliczane będą również poprzednie pobyty krótkoterminowe cudzoziemca np. na podstawie uprzednio posiadanej wizy Schengen. Liberalizacja przepisów nie dotyczy wjazdu do Wielkiej Brytanii i Irlandii.

Obywatele Ukrainy przekraczający granicę w ruchu bezwizowym mogą wykonywać pracę na terytorium Polski pod warunkiem posiadania odpowiednich dokumentów np. oświadczenia o zamiarze powierzenia wykonywania pracy lub odpowiedniego zezwolenia na pracę.

Źródło: Codzienny Serwis Informacyjny