Zaledwie na 6 lat więzienia został skazany muzułmanin, który zabił Roberta Bavingtona, młodego  biznesmena z Rugby w Anglii. Do zdarzenia doszło obok Moo Baru na Russell Street, w uzdrowisku Limington Spa.
Gdy Bavington (28 lat) wyszedł z baru na ulicę został uderzony silnym ciosem w głowę. Upadł nieprzytomny na chodnik i wkrótce zmarł w szpitalu.
Szybko zatrzymano sprawcę zabójstwa  Vijay Masih (31 lat). Jednak nie przyznał się on do zbrodni. Mimo to w miniony czwartek został przez Sąd uznany jednogłośnie winnym, i skazany zaledwie na sześć lat pozbawienia wolności.
– Ten mężczyzna zabił drugiego jednym uderzeniem w głowę. To był bezsensowny czyn – mówi  inspektor Liam Barry z policji Warwickshire – Ofiara  nie zrobiła nic złego. To był  młody człowiek, który miał całe życie przed sobą. Jego śmierć nie była wynikiem nieszczęśliwego wypadku, czy choroby trwającej całe życie, ale skutkiem bezsensownego działania innej osoby.
Sędzia był zdania, że wydane postanowienie, co prawda nie przywróci życia Robertowi, ale będzie pocieszeniem dla jego rodziny, że morderca znalazł się za kratami.
Czy aby na pewno?
dos