Moskwa wielokrotnie twierdziła, że ​​głównym celem w Syrii jest zapewnienie, że dżihadyści, którzy walczyli o państwo islamskie (IS, poprzednio ISIS, ISIL), nie wrócą do Rosji i nie wykorzystają swoich doświadczeń bojowych do przeprowadzania ataków.

Tysiące bojowników z byłego Związku Radzieckiego i dzisiejszej Rosji walczy tam [w Syrii], i może do nas wrócić, a my nie możemy na to pozwolić –powiedział Putin i dodał, że około 30 tys z 80 tys terrorystów działających w Syrii to obcokrajowcy, którzy pochodzą z 80 różnych krajów, w tym z Rosji. W kwietniu Rada Bezpieczeństwa Narodowego Rosji oszacowała, że około 2700 obywateli rosyjskich pochodzących z muzułmańskich republik Azji Północnej Kaukazu pojechało do Syrii i Iraku, aby stać się bojownikami dżihadystów.

Na pytanie, czy kiedyś Moskwa mogłaby stać się częścią kalifatu, Putin odpowiedział zdecydowanie, że Rosja „nigdy nie pozwoli na to, aby tak się stało”.

mb