Rząd węgierski uchwalił nowe regulacje dotyczące zagranicznych organizacji pozarządowych, takich jak finansowane przez lewicowego miliardera George’a Sorosa. Nowe prawo oznacza surowsze zasady, aby organizacje były bardziej przejrzyste. Obejmuje ono zagraniczne organizacje pozarządowe, których roczne zarobki wynoszą ponad 7.2 miliona forintów węgierskich (26.000 USD).

Węgierskie Związki Wolności Obywatelskich (TASZ) wyraziły oburzenie wobec nowej ustawy i już ogłosiły plany nieposłuszeństwa obywatelskiego. Rzecznik rządu węgierskiego- Zoltan Kovacs, broni natomiast nowego prawa zaznaczając, że chociażby Komisja Wenecka nie widziała przeciwwskazań.

Komisja Wenecka napisała sprawozdanie dotyczące nowej ustawy mówiące o tym, że dąży ona do osiągnięcia zgodnego z prawem celu i może być uznana za konieczną w społeczeństwie demokratycznym. Leży w interesie bezpieczeństwa narodowego oraz bezpieczeństwa publicznego.

Nowe prawo w dużej mierze postrzegane jest przez wielu jako kontynuacja represji rządu węgierskiego wobec międzynarodowych organizacji pozarządowych finansowanych przez węgierskiego lewicowego miliardera George’a Sorosa.

Tym samym Węgry przyłączają się do coraz większej liczby krajów Europy Wschodniej, które wystąpiły przeciwko Sorosowi i jego sieci organizacji pozarządowych- w tym w Rumunii, Polsce, Serbii, Bułgarii i Słowacji.

mb