Norwegia chce wprowadzić zakaz zasłaniania  twarzy w placówkach oświatowych.  Projekt ustawy, przedstawiono w miniony poniedziałek. Zakaz obejmowałby zarówno instytucje prywatne, jak i publiczne, w tym przedszkola, szkoły i uniwersytety. Odnosi się to zarówno do studentów, uczniów jak i personelu.

– Nie chcemy ubrania zakrywającego twarz w przedszkolach szkołach i uniwersytetach –  powiedział minister edukacji Torbjorn Roe Isaksen, który przedstawił projekt wraz z ministrem ds. imigracji Per Sandbergiem. Zakaz dotyczy również nowo przybyłych imigrantów biorących udział w kursach językowych i programach edukacyjnych dla uchodźców.
– Zakrywanie twarzy utrudnia komunikowanie się z innymi, co jest kluczowe dla uczniów i studentów w ich nauce. Zdolność komunikowania się jest podstawową wartością –  powiedział Isaksen, dodając, że Norwegia jest – Otwartym społeczeństwem, w którym wszyscy powinni móc zobaczyć siebie wzajemnie.

– Mamy wszelkie powody, aby sądzić, że projekt ustawy zostanie zaakceptowane przez parlament – powiedział Torbjoern Roe Isaksen.

Pierwszym krajem europejskim, który wprowadził w 2011 roku ograniczenia w zakrywaniu twarzy była Francja. Podobne ograniczenia przyjęły też Belgia, Holandia, Bułgaria i niemiecka Bawaria. Na początku bieżącego miesiąca Austria przyjęła podobną ustawę, która zacznie obowiązywać od października.

ets