Rutynowa kontrola tożsamości zamieniła się w masakrę na dworcu centralnym w Monachium. We wtorek rano legitymowany mężczyzna zdołał wykraść policjantowi pistolet i zaczął strzelać do ludzi. Niemiecka policjantka oraz dwie inne osoby zostały ciężko ranne. Napastnik, który również odniósł obrażenia został zatrzymany.

Obecnie na dworcu trwa operacja policyjna. Niemiecka policja poinformowała, że ​​nie ma dowodów na terroryzm- donosi Welt , ale na miejsce ataku została skierowana niemiecka elitarna jednostka policji SEK.