Partia Nowy Ruch na rzecz Przyszłości (NBZ) ogłosiła, że ​​będzie kandydować w październikowych wyborach parlamentarnych w Austrii.

NBZ został utworzony przez tureckich imigrantów w mieście Voralburg. Jej lider- Adnan Dincer, pochodzący z Turcji powiedział, że partia zamierza przenieść swoją siedzibę do Wiednia i jest gotowa do udziału w wyborach parlamentarnych w Austrii- pisze Die Presse .

W ciągu najbliższych kilku tygodni NBZ ma rozpocząć tworzenie odpowiednich struktur odpowiedzialnych za poprowadzenie kampanii wyborczej. Prawdopodobnie  wskaże też swoich kandydatów, którzy wystartują w październikowym głosowaniu.

Lider Nowego Ruchu na rzecz Przyszłości twierdzi, że początkowo ich głównym założeniem było wsparcie dla spraw migracyjnych. Jednak jak zastrzega- partia nie jest ani islamska, ani turecka: -Reprezentujemy interesy „zapomnianych” i chociaż wielu członków jest muzułmanami, to „religia jest religią, a polityka polityką- oświadczył Dincer.

Aby wygrać mandat w parlamencie austriackim, partia musi zdobyć co najmniej cztery procent głosów. Według komentatorów jest to nierealne. NBZ chce jednak wykorzystać wybory, aby przynieść sobie rozgłos i zaoferować wyborcom alternatywę.

mb