W ubiegłym roku kanclerz Niemiec- Angela Merkel zezwoliła na przybycie do naszych zachodnich sąsiadów ponad miliona muzułmańskich imigrantów. Wielu z tych „uchodźców” to młodzi, niewykształceni mężczyźni, bez znajomości języka niemieckiego i nie planujący asymilacji. Ponieważ ataki terrorystyczne i napaści seksualne stają się w Europie coraz częstsze , wielu Niemców żałuje, że w ogóle zaproszono tych ludzi do ich kraju.

Na ulicach miast można dostrzec coraz więcej członków niemieckich klubów motocyklowych, którzy atakują muzułmańskich imigrantów. Dwóch pakistańskich mężczyzn zostało niedawno hospitalizowanych po ataku grupy 20 niemieckich motocyklistów. Gazeta Express informuje, że wiele grup organizuje się przez Facebooka, aby spotkać się w centrum Kolonii i innych niemieckich miast po to, aby gromić „kulturowych ubogacaczy”.

W tym roku w Niemczech doszło do prawie tysiąca przestępstw, które dotyczyły molestowania seksualnego przez muzułmańskich azylantów. Uważa się, że prawdziwa liczba ataków jest dużo wyższa, ponieważ wiele kobiet ze strachu nie zgłasza się na policję. Motocykliści postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Twierdzą, że bronią honoru niemieckich kobiet przez „stworzenie piekła dla muzułmańskich uchodźców”.

Rosnące wskaźniki przestępczości, spowodowane osobami ubiegającymi się o azyl, wywołały w Niemczech bardzo poważną debatę na temat otwartej polityki Merkel wobec uchodźców. Teraz wielu ze „współczujących” liberałów, którzy chętnie witali migrantów desperacko żałuje swojej decyzji.

mb