W kilkanaście godzin po zamachu w Manchesterze, nieznani sprawcy usiłowali podpalić meczet w Oldham. Policja jest zdania, że była to próba odwetu odwetem za zabicie 22 nastolatków podczas poniedziałkowego koncertu Ariany Grande.

Do zamachu w Manchester Arena przyznało się tzw. Państwo Islamskie. Co  wywołało  wrogość wielu Brytyjczyków wobec islamu. Unaocznia te nastroje  incydent z Oldham, miasta położonego nieopodal Manchesteru, gdzie został dziś podpalony meczet.

Meczet przy Villa Road w Oldham nie został jednak zbyt poważnie uszkodzony – spalone zostały jedynie drzwi świątyni. Na ogrodzeniu zaś pojawił się napis ISIS. Mimo to lokalna społeczność muzułmańska wydała już komunikat do wyznawców islamu, aby ci mieli się na baczności, ponieważ w najbliższych dniach może dochodzić do podobnych ataków.

Policja nie ustaliła jeszcze sprawców podpalenia, ale wygląda ono na odwet na muzułmanach za rzeź, którą zamachowiec samobójca (prawdopodobnie muzułmanin) zgotował nastolatkom podczas koncertu Ariany Grande.

exp