Łódzcy policjanci powstrzymali 29-letniego mężczyznę, który mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie zabarykadował się wewnątrz pomieszczeń. Mężczyzna groził podpaleniem budynku, w którym przetrzymywał swoją partnerkę.

20 maja 2017 funkcjonariusze VII Komisariatu KMP w Łodzi zostali powiadomieni, że w jednym z domów  w okolicach ulicy Dubois doszło do awantury pomiędzy kilkoma osobami. Jeden z uczestników groził podpaleniem budynku. Policjanci, używając sygnałów dźwiękowych, niezwłocznie pojechali pod wskazany adres. Sprawca widząc mundurowych zagroził, że podpali budynek oraz znajdującą się w nim konkubinę. Kobieta znajdowała się pomieszczeniu na pierwszym piętrze i wzywała pomocy. W czasie podejmowania interwencji agresywny 29-latek zaczął podpalać kolejne pomieszczenia dwupiętrowej kamienicy. Sprawca siedząc w oknie, podpalał gaz wydobywający się z trzymanej w rękach butli gazowej. Płomień ognia kierował między innymi w stronę stróżów prawa. Pożarowi zapobiegła szybka akcja gaśnicza funkcjonariuszy Straży Pożarnej. Ostatecznie policjanci odwrócili uwagę agresora od uwięzionej kobiety, co pozwoliło strażakom uwolnić przetrzymywaną. Po przedostaniu się do wnętrza budynku policjanci, zastali w zadymionym pomieszczeniu nieprzytomnego sprawcę. Obok mężczyzny stała butla, z której ulatniał się gaz. Tylko szybka interwencja mundurowych zapobiegła tragedii. 29-latka wyprowadzono z budynku oraz udzielono mu pierwszej pomocy. Obecnie przebywa on w szpitalu.

W najbliższym czasie mężczyzna usłyszy zarzuty. Za bezprawne pozbawienie wolności oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa dla życia innych osób przewidziana jest kara do 5 lat pozbawienia wolności.

(KWP w Łodzi / mw)