Koreańska Centralna Telewizja pokazała nagranie z niedzielnej próby z rakietą Pukguksong-2, którą odpalono w prowincji P’yŏngan Południowy na zachodnim wybrzeżu. Japońscy specjaliści stwierdzili, że została wykorzystana technologia zimnego odpalenia pocisku na paliwo stałe. Na co ma wskazywać słup białego dymu
Telewizja koreańska wyemitowała również kadry Ziemi zrobione kamerą zainstalowaną na rakiecie. Według japońskich specjalistów świadczy to o stosunkowo wysokim poziomie technologii, który pozwala na przekazywanie dużej ilości danych na znaczne odległości.

Była to druga próba rakiety średniego zasięgu Pukguksong-2 od lutego tego roku. Pocisk ten jest usprawnioną wersją rakiety balistycznej z łodzi podwodnych.
W komunikacie telewizji jest również wzmianka o zasięgu lotu pocisku Huasong-12 na paliwo ciekłe, który odpalono 14 maja. Podkreślono, że „dosięga Wysp Hawajskich, gdzie znajduje się dowództwo USA na Pacyfiku, zasięg rażenia obejmuje Alaskę”.
Według ekspertów fakt, iż próby rakiet były przeprowadzone w tygodniowym odstępie, a także ze względu na ich nietypowy dla Korei Północnej czas startów — wieczór zamiast zwykłych godzin porannych — świadczy o pragnieniu pokazania możliwości sprzętu rakietowego zbliżonych do bojowych, gdy mogą zostać wykorzystane o dowolnej porze z każdego punktu.
NS