Tusk nie wie, czy przyjedzie do Warszawy na przesłuchanie

0
106

Donald Tusk powiedział, że nie wie, czy przyjedzie do Warszawy na przesłuchanie. Dodał też, że nie będzie się zasłaniał immunitetem tak długo, jak nie będzie mu to przeszkadzało w pracy- poinformowała PAP.

Tusk był pytany w Strasburgu przez o kwestię jego wezwania do prokuratury na przesłuchanie w charakterze świadka. „Nie wszystko to, co jest normalnie dla pana ministra (sprawiedliwości Zbigniewa) Ziobry, jest normalne dla mnie czy także dla wielu innych ludzi w Polsce. Ale nie o normalność tu będziemy się spierać. Nie wiem, w jakiej sprawie i w jakim celu jestem wzywany” – powiedział. Tusk przyznał, że „ogólnie temat katastrofy smoleńskiej jest tego powodem”.

Donald Tusk stwierdził, że dzień, kiedy ma się stawić na przesłuchanie zbiega się z terminem szczytu Unia-Japonia, G-20 i jego obowiązków w Parlamencie Europejskim. Nie wie jeszcze, czy będzie w stanie to zorganizować.

Przypomnijmy. Jak poinformowała Prokuratura Krajowa były premier został wezwany w charakterze świadka. Chodzi o śledztwo dotyczące m.in. nieprzeprowadzenia sekcji zwłok po katastrofie smoleńskiej.

źródło: PAP

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ