SOCHACZEW: Policjantka uratowała 6-letniego chłopca

0
64
Podczas pełnienia patrolu, 6 maja po godzinie 14, mł. asp. Justyna Mikołajczyk zauważyła, że na wiadukcie obwodnicy Sochaczewa – w bardzo niebezpiecznym miejscu – zatrzymał się samochód osobowy. Z auta wyszedł mężczyzna z dzieckiem na rękach.
Policjantka widząc to, od razu podjechała na miejsce, aby sprawdzić, co się dzieje i zabezpieczyć sygnałem świetlnym uczestników ruchu przed ewentualnym zderzeniem.
Rodzice dziecka byli przerażeni, gdyż 6-letni chłopiec po ataku padaczki stracił przytomność. Funkcjonariuszka natychmiast ruszyła z pomocą. Postanowiła przewieźć radiowozem matkę z dzieckiem do szpitala w Sochaczewie. Tam chłopiec został przekazany pod opiekę lekarską. Odzyskał przytomność, a zagrożenie minęło.
Rodzice dziecka byli spoza terenu powiatu, więc nie wiedzieliby, gdzie szukać pomocy, a dodatkowo na niekorzyść działały nerwy towarzyszące zdarzeniu. Ta sama droga, nawet osobie znającej miasto zajęłaby około 20 minut. Natomiast jadąc na sygnale, czas został skrócony o połowę, co pozwoliło uniknąć tragedii.
Justyna Mikołajczyk służy w Policji od 10 lat, a od początku w Wydziale Ruchu Drogowego sochaczewskiej  komendy. Przez współpracowników jest opisywana jako człowiek pełen empatii i uczciwy funkcjonariusz, którego postawa jest zawsze wzorowa. Dzięki jej właściwej decyzji i szybkiemu działaniu, być może uratowane zostało życie dziecka.
Obydwie panie wcieliły się w rolę anioła stróża. Mamy nadzieję, że każdy z nas wykazałby się podobnym refleksem, odwagą i wrażliwością.
Joanna Smacka
Fot. Policja

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ