Dwudziestoczteroletni mężczyzna transmitował na Facebooku zabójstwo swojej 11-miesięcznej córki. Dopiero po 24 godzinach Facebook zajął się tym nagraniem. Każdemu z Was, zapewne nieraz – w kilka minut – zablokowano zupełnie niewinne zdjęcia lub wpis .

Wuttisan Wongtalay, opublikował nagranie, na którym widać, jak zakłada sznur na szyję swojej córeczki Natalie, ubranej w różową sukienkę. Potem  zsuwa dziecko z pętlą na szyi  z dachu opuszczonego  hotelu.

W chwilę  później  Wuttisan sam popełnił samobójstwa wieszając się obok córki, którzy przybyli do hotelu, znaleźli jego wiszące ciało, a także smartfon oparty o ścianę.

Policja twierdzi, że mężczyzna załamał się po tym, gdy zostawiła go  żona, Jiranuch Triratana. Mężczyzna wyraźnie nie poradził sobie z tą sytuacją.

Film pokazujący morderstwo dziecka był dostępny przez prawie 24 godziny. Zostały one zdjęte dopiero po interwencji policji.

To nie pierwsza transmisja morderstwa na Facebooku, w Wielkanoc Steve Stephens transmitowany z Ohio zabójstwo 74-letniego Roberta Godwina.

Jak widać Facebook nie zrobił nic, aby zapobiec pojawianiu się filmów z morderstwami. Być może jednak sprawnie i szybko zablokuje ten artykuł.

ex