Najstarsze muzeum zabawek w Wielkiej Brytanii może zostać zmuszone do usunięcia „obraźliwych” Golliwogów- popularnych lalek, które znajdują się w muzeum od 1955 roku. Według niektórych turystów są one bowiem zbyt rasistowskie.

Lalki, o których mowa były w Wielkiej Brytanii (w mniej politycznie poprawnych czasach) bardzo powszechne. Postać została stworzona przez karykaturzystkę Florence Kate Upton w XIX wieku i pojawiła się w brytyjskich książkach dla dzieci.

Wspomniane lalki miały swoje miejsce w Muzeum Dzieciństwa w Edynburgu od czasu jego otwarcia- czyli od 1955 roku. Jednak obecnie część zwiedzających czuje się obrażona, a do zarządu muzeum wpływają skargi i zarzuty z rasizmem w tle. Nie wykluczone, że Golliwogi znikną z gablot tuż po remoncie.

Oświadczenie wystosowane przez muzeum i opublikowane przez The Times , brzmi: „Zdajemy sobie sprawę, że niektórzy goście czują, że Golliwogi na wystawie w muzeum reprezentują negatywne stereotypy rasowe. Nie podtrzymujemy takich stereotypów i nie chcemy popełniać żadnych wykroczeń. Wystawiamy te zabawki, ponieważ były ważną częścią brytyjskiego dzieciństwa od lat 90. XIX wieku do 50. XX wieku. Gdy tylko będziemy mieli okazję ulepszyć ekspozycje muzealne, rozważymy alternatywne sposoby interpretowania tych zabawek, które miałyby na uwadze zmiany postaw wobec nich w ostatnich latach”.

Muzeum, które każdego roku przyciąga ponad 250 000 osób, obecnie przygotowuje się do zamknięcia z powodu remontu. Rada miejska w Edynburgu, która jest właścicielem wystawy, nie była w stanie potwierdzić, czy po ponownym otwarciu popularne lalki pozostaną na swoich miejscach.

Rzecznik muzeum na pytanie, co stanie się z Golliwogami powiedział natomiast: –Szczegóły dotyczące tego, które eksponaty pozostaną, a które trafią do magazynu po zakończeniu remontu nadal są omawiane.

Coś nam się wydaje, że brytyjskie dzieci nieprędko zobaczą ponownie w muzealnych gablotach sympatyczne laleczki.

mb