Dwóch Afgańczyków, którzy próbowali zgwałcić Szwedkę i pokazali to na Facebooku, nie będzie wydalonych z powrotem do swoich krajów.

Zboczeńcy w wieku 18 i 21 lat bezpośrednio zaangażowani w gwałt, nie zostaną deportowani- prokurator wycofał się bowiem z poprzedniego roszczenia.

Prokurator podjął mądrą decyzję. Było to sprzeczne z ustawą o cudzoziemcach, o czym już dawno wspominałem– powiedział prawnik Stefan Wallin, który bronił jednego z imigrantów.

Pan Wallin, który reprezentuje 21-letniego obywatela Afganistanu powiedział, że on i jego 18-letni wspólnik przybyli do Szwecji, gdy byli w wieku poniżej 15 lat.

Trzeci oskarżony- 25-letni irański imigrant, jest z kolei oskarżony o to, że nagrywał film z przestępstwa i nie zgłosił tego na policję. Dodatkowo zarzuty dotyczą zniesławienia ofiary poprzez emisję nagrania na Facebooku. Jednak ze względu na posiadanie szwedzkiego obywatelstwa, nie może on zostać deportowany.

Najbardziej prawdopodobna kara dla dwóch gwałcicieli to trzy lata więzienia, podczas gdy 25-latek, który nakręcił zdarzenie może otrzymać maksymalnie roczny wyrok. Obrońca Afgańczyków uparcie jednak twierdzi, że do zdarzenia doszło za zgodą Szwedki.

Dwa tygodnie temu policja w Uppsali odnotowała podobny przypadek gwałtu, który został sfilmowany i zamieszczony w serwisach społecznościowych. Atak seksualny był emitowany przez społeczną aplikację medialną Snapchat. Do tej pory w sprawie został zatrzymany jeden mężczyzna, a jego telefon komórkowy został skonfiskowany. Policja podejrzewa jednak, że w napaści seksualnej uczestniczył jeszcze jeden zboczeniec.

mb