W niedzielę- 9 kwietnia, funkcjonariusze Straży Miejskiej w Łodzi, otrzymali informację, że na terenie pewnej posesji przebywa pies, który od trzech dni nie dostaje nic do jedzenia. Nie ma miski z wodą i dodatkowo trzymany jest na bardzo krótkim łańcuchu.

Kiedy funkcjonariusze Animal Patrol dotarli pod wskazany adres, sytuacja rzeczywiście potwierdziła się. Brak misek w otoczeniu zwierzęcia, mógł wskazywać na fakt, że pies ma ograniczony dostęp do karmy, a co ważniejsze, wody. Łańcuch zbyt krótki też się potwierdził. Pies natomiast nieprzejęty tym faktem, dobrze odżywiony i jakby całą tą sytuacją…NIEPORUSZONY. Okazało się bowiem, że psina jest plastikowa.

Jak informuje łódzki Animal Patrol, nie wiadomo czy osoba, która zgłosiła interwencję chciała sobie zażartować, czy faktycznie niezbyt dokładnie przyjrzała się zwierzęciu. Próba kontaktu celem wyjaśnienia nie powiodła się.
Właściciel posesji na której zaistniała cała sytuacja, z troski o to, aby podobne sytuacje się nie powtarzały, postanowił zaopatrzyć swojego plastikowego pupila w miskę z wodą- poinformował Animal Patrol na swoim facebookowym profilu.

 

źródło: Animal Patrol Straży Miejskiej w Łodzi/ fot. Animal Patrol Łódź