13 zarzutów usłyszała 35-latka, która okradała bydgoszczan na tzw. „klamkę”. Zarzuty te dotyczą nie tylko kradzieży, ale również oszustw dokonywanych przez nią przy pomocy skradzionych kart płatniczych. Na tym jednak nie koniec. Kobieta odpowie również za posiadanie narkotyków, groźby karalne i prowadzenie pojazdu mimo cofniętych uprawnienia.
Torebki, portfele z dokumentami i kartami płatniczymi, telefony komórkowe, laptop, zegarek, kosmetyki to tylko część skradzionych przez 35-latkę przedmiotów. W grudniu 2016 roku wchodząc do klatek schodowych bloków mieszkalnych sprawdzała, gdzie są otwarte drzwi do mieszkań. Gdy tylko nadarzyła się okazja wchodziła do mieszkania i kradła wszystko to, co wartościowego leżało w przedpokoju. Najczęściej były to damskie torebki, portfele z dokumentami, telefony komórkowe i inne. Tym sposobem okradła bydgoszczan na kwotę ponad 6 tysięcy złotych. Na tym jednak sprawczyni nie kończyła. Kilkukrotnie przy pomocy skradzionych kart płatniczych dokonywała płatności za zakupy w różnych sklepach.  W dwóch przypadkach jej działanie się nie powiodło, gdyż podała błędny pin, a w innym właściciele karty zdążyli już ją zablokować w bank
Od momentu uzyskania informacji o tego typu zdarzeniach, policjanci z Wyżyn prowadzili działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy tych kradzieży. Zgromadzony materiał dowodowy, w tym zabezpieczony monitoring, pozwoliły kryminalnym ustalić personalia 35-letniej sprawczyni. Tym sposobem zatrzymanie kobiety było tylko kwestią czasu, mimo, że ta wyjechała za granicę i tam się ukrywała. Prowadzone od dwóch miesięcy poszukiwania zakończyły się jej zatrzymaniem w miniony wtorek (07.03.2017) w miejscu zamieszkania w Bydgoszczy.
Na tym jednak nie koniec jej przewinień. Wśród zarzutów, które policjanci z Wyżyn przedstawili kobiecie są również te dotyczące posiadania przez nią środków odurzających i kierowania pojazdem mimo cofniętych uprawnień. Wówczas w aucie, którym kierowała mundurowi ujawnili ponad 30 gramów marihuany oraz 6 „działek” amfetaminy. Natomiast po sprawdzeniu danych dotyczących uprawnień 35-latki w policyjnych systemach informatycznych wyszło na jaw, że od 2002 roku ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami kategorii B. Ponadto okazało się, że bydgoszczanka ma do odbycia karę czterech miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze kradzieże i kradzieże dokumentów.
 35-latka trafiła do Aresztu Śledczego, gdzie oczekując na sprawę w sądzie dotyczącą grudniowych kradzieży i oszustw, odbywać będzie jednocześnie wcześniej zasądzoną karę pozbawienia wolności.
 st.asp. Lidia Kowalska/KWP Bydgoszcz