Sejmowa Komisja Śledcza ds. Amber Gold zdecydowała w głosowaniach o przesłuchaniach kolejnych świadków. Będą to głównie pracownicy Urzędu Lotnictwa Cywilnego, a także syn byłego premiera – Michał Tusk.

Sprzeciw wobec tego punktu zgłosił jedynie poseł Platformy Obywatelskiej i członek komisji Krzysztof Brejza. Mówił, że przed rozpoczęciem obrad ustalono, że komisja zajmie się tylko Urzędem Lotnictwa Cywilnego. Zarzucił posłom Prawa i Sprawiedliwości, którzy zasiadają w komisji, że próbują uwikłać Michała Tuska w aferę Amber Gold, co- jego zdaniem- ma związek z jutrzejszym wyborem szefa Rady Europejskiej.

Ostatecznie członkowie komisji śledczej przegłosowali przesłuchanie Michała Tuska. Syn byłego premiera przez pewien czas świadczył usługi liniom lotniczym OLT Express, których właścicielem była spółka Amber Gold.

Według przewodniczącej komisji Małgorzaty Wassermann, jego przesłuchanie jest konsekwencją zeznań świadków, które są obciążające dla syna byłego premiera. Jednocześnie zastrzegła, że nie można przesądzać o prawdziwości tych zeznań, ale sprawa powinna zostać wyjaśniona.
Data przesłuchania Michała Tuska nie została jeszcze ustalona. W środę na antenie TVN24 przewodnicząca sejmowej komisji Małgorzata Wassermann powiedziała, że może do niego dojść na przełomie maja i czerwca tego roku.
Spółka Amber Gold powstała w 2009 roku w Gdańsku. Miała inwestować pieniądze w metale szlachetne, między innymi złoto, czy platynę. W 2011 roku firma przejęła również linie lotnicze OLT Express. Amber Gold okazała się piramidą finansową i ogłosiła upadłość w sierpniu 2012 roku, nie wypłacając tysiącom swoich klientów powierzonych jej pieniędzy i odsetek.

PC