Sąd Rejonowy w Oświęcimiu skazał dwóch młodych Portugalczyków za zniszczenie Bramy Śmierci na terenie dawnego niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady Auschwitz – Birkenau. Dwóch siedemnastolatków usłyszało wyrok roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata. Wyrok jest nieprawomocny.

Portugalczycy, którzy w lipcu ubiegłego roku przyjechali do Polski na Światowe Dni Młodzieży, zniszczyli fragment tak zwanej Bramy Śmierci. Przez nią wwożono do byłego obozu transporty z więźniami. Nastolatkowie wyryli na jednej z cegieł swoje imiona. Po zatrzymaniu chcieli dobrowolnie poddać się karze. Prokuratura nie przystała na takie rozwiązanie i skierowała akt oskarżenia do sądu, który dziś stwierdził, że doszło do uszkodzenia mienia o szczególnym znaczeniu dla kultury i oprócz skazania 17 latków na karę więzienia, oddał ich pod dozór kuratora oraz nakazał zapłacić po 1 tysiąc zł na rzecz Muzeum Auschwitz.

Obrońca młodych Portugalczyków zapowiedział złożenie apelacji. Zdaniem adwokata wartość materialna szkody była zbyt niska, by można było mówić o niszczeniu zabytku. W ubiegłym roku tereny dawnego obozu zwiedziło ponad dwa miliony osób. Rekordową frekwencję odnotowano w czasie kilkunastu dni między lipcem i sierpniem, gdy Muzeum Auschwitz odwiedzali pielgrzymi Światowych Dni Młodzieży. Oprócz przypadku dwóch Portugalczyków nie doszło wtedy do poważniejszych incydentów.

źródło: IAR