Tłumy mieszkańców Sochaczewa, gości z powiatu oraz z dalszych okolic przybyły w niedzielę, 11 grudnia do sali bankietowej Hotelu Chopin. To odbywał i bowiem V Kiermasz Świąteczny „Boże Narodzenie na Mazowszu”. Stoiska uginały się od różnorodnych stroików, świątecznych ozdób, frykasów oraz wszelakich cudownych rzeczy. Każdy mógł kupić nie tylko ozdoby, ale też świąteczne upominki. Po południu na Placu Kościuszki odbyło się wspólne kolędowanie.
Wybór świątecznych dekoracji i ozdób był niezwykle trudny. Trzeba by mieć chyba worek pieniędzy, aby kupić to, co się spodobało. Królowały choinki i bombki. Zarówno jedne, jak i drugie o zaskakujących kształtach, kolorach i wzorach. Choinki były z gałązek, szyszek, wstążek, piórek, a nawet ceramiczne. Natomiast bombki malowane, w decoupage, ze wstążek, papieru oraz szyte z materiału. Do tego oryginalne stroiki np. z żarówek wypełnionych świątecznymi ziołami. Moc ciast i pierniczków. Były też zawieszki – jelonki, Mikołaje, renifery, mikołajkowe skarpety czy dzwonki. Do tego cała armia rozmaitych aniołków – z siana, gałązek, masy solnej, wstążek, nici, a także śnieżynki.
Na prezenty można było kupić obrazy, świeczniki, oryginalne naczynia ceramiczne, biżuterię z koralików, ze skóry, z soutage oraz zabawki.
Wśród wystawców silne reprezentowana była ekipa lokalnych twórców oraz szkół – Centrum Kształcenia Praktycznego, Zespół Szkół Rolnicze Centrum Kształcenia Ustawicznego, Liceum Ogólnokształcące im. Iwaszkiewicza, Zespół Szkół z Teresina. Byli też  sochaczewscy harcerze.
Uczniowie z zespołu Szkół Specjalnych w Erminowie wprowadzili w klimat świat, śpiewając  kolędy. Mieli również swoje stoisko ze świątecznymi dekoracjami. Najbardziej oczekiwanym momentem była degustacja potraw świątecznych. Na stole pojawiły się pierogi z kapustą i grzybami, paszteciki, ryby, sałatki oraz słodkie pierniczki. Na koniec wybrano najpiękniejsze stoisko. Wielu mieszkańców wychodziło z kiermaszu obładowanych świątecznymi różnościami. Oczywiście najwięcej kupowano choinek, aniołków i bombek.
Druga część imprezy odbywała się na Placu Kościuszki po godzinie 15.00. Wypadła o wiele mniej okazale, gdyż nie sprzyjała jej aura. Niewielu dawało radę stać w strugach ulewnego deszczu. Na estradzie najpierw zaprezentowały się  dzieci. Zespół Ewy Osińskiej – Smile Crew dał taneczny pokaz Mikołajkowy. Po nim odbyły się świąteczne konkursy oraz prezentacja Jasełek w wykonaniu grupy teatralnej Rekwizyt. Swoją wersje kolęd zaproponowali wykonawcy ze studia Piosenki Damiana Jaworskiego i Piotra Milczarka.
W trakcie tradycyjnego zapalania lampek na choince odbył się kilkunastominutowy pokaz fajerwerków. Na koniec wystąpili seniorzy oraz gwiazda wieczoru – Monika Rychwalska, śpiewająca wraz z mieszkańcami najpiękniejsze kolędy i pastorałki.
Deszcz oraz las parasoli utrudniał skutecznie dojście pod scenę i uczestnictwo w zabawie. Nie wszyscy mogli się dopchać pod scenę.
Dzieci jak zwykle cieszyły się z prezentów ofiarowanych na ten dzień przez sponsorów. Nie zabrakło chętnych, aby upamiętnić na zdjęciu chwilę, wykorzystując do tego jako tło specjalną ramkę świąteczną. Na zgłodniałych i przemarzniętych czekał gorący bigos, zupa i pierogi. Humory dopisywały, pomimo zimna i przemoczenia.
Bogumiła Nowak
Fot. Bogumiła Nowak

Zobacz również: