Jak podają tureckie media, w prowincji Giresun na tureckim wybrzeżu Morza Czarnego znalazł się „miejscowy” Donald Trump.

Turecki sobowtór prezydenta elekta Abdullah Topçu do niedawna pełnił obowiązki gubernatora niewielkiego prowincjonalnego miasteczka Köprübaşı. Podobieństwo Abdullaha do Trumpa przyciąga uwagę ludzi, którzy chcą sfotografować się z nim. Wielu żartobliwie pyta sobowtóra Trumpa, jaki będzie kurs dolara oraz czy w najbliższym czasie wzrosną wynagrodzenia. Sam Topçu z humorem reaguje na swoje podobieństwo do nowego amerykańskiego prezydenta: „Ciągle ktoś chce sfotografować się ze mną, nie mam nic przeciwko.

2
Dzięki temu podobieństwu jestem miejscową gwiazdą. Ludzie często zadają mnie różne żartobliwe pytania, odpowiadam im w podobny sposób” — mówi. Topçu ma nadzieję, że prezydentura Trumpa przyczyni się do rozwoju stosunków turecko-amerykańskich: „Na ile możemy sądzić z oświadczeń Trumpa, zamierza on podtrzymywać współpracę z Turcją. Mamy nadzieję, że jego prezydentura będzie korzystna dla Turcji”
NS