Resort rozwoju odpowiedział na list Airbusa. „Rząd nie zerwał negocjacji”

0

Polska dopełniła wszelkich niezbędnych starań do tego, żeby upewnić się, czy grupa Airbus Helicopters jest gotowa spełnić oczekiwania – powiedział we wtorek w Łodzi wiceminister rozwoju Radosław Domagalski-Łabędzki.

„Strona rządowa nie zerwała procesu negocjacji, tylko zakończyła ten proces w momencie, w którym uzyskaliśmy absolutną pewność, że kontynuowanie dalszych rozmów z grupą Airbus Helicopters jest bezprzedmiotowe” – zaznaczył Domagalski-Łabędzki na konferencji z premier Beatą Szydło w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 S.A. w Łodzi. Zaznaczył, że to grupa Airbus Helicopters pierwsza wystąpiła do strony rządowej z propozycją ustalenia terminów zakończenia rozmów.

Wyraził przekonanie, że rok to wystarczająco długi okres, by upewnić się, „że wszystkie możliwości uzyskania kompromisu z naszymi partnerami zostały wyczerpane”. „Zakończenie takiego procesu negocjacji nie trwa jeden czy dwa dni. To jest pewien proces, który poprzedzało uzgodnienie pewnej agendy czy harmonogramu końcowych rozmów czy ustalenia protokołu rozbieżności z grupą Airbus Helicopters” – powiedział.

Zapewnił, że strona rządowa uprzedzała Airbus Helicopters, że brak pozytywnego odniesienia się do przekazanych oczekiwań będzie skutkować zakończeniem rozmów.

We wtorek prezes Airbus Helicopters Guillaume Faury napisał w liście otwartym do premier Szydło, że firma nie działała w złej wierze i jest rozczarowana decyzją Ministerstwa Rozwoju. Podkreślił, że Airbus Helicopters chciał stworzyć w Polsce 3,8 tys. miejsc pracy, m.in. w Łodzi, Radomiu i Dęblinie.

mp/Serwis Samorządowy PAP/ fot.MON

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ